Dzis postanowilam rzucic tam okiem i oto jaki widok mnie zastal pod samiutkim Ktosia oknem:
Jednoczesnie informuje, ze 20cm dalej lezy 10cm sniegu. Poziom zmienial sie i osiagnal maksimum jakos w polowie grudnia, potem spadl do zera, pozniej znow podrozl do okolo 20cm. Sukcesywnie maleje, jednakze jeszcze nie mozna wiosny oczekiwac w najblizszych dniach.
Jednak patrzac na powyzsze zdjecie nadzieje zdecydowanie mam!