sobota, 16 lutego 2013

Pierwsza "jaskolka"...

W naszym bloku mieszka ktos, kto zajmuje sie uprawianiem (calkiem legalnych) roslinek na wieksza skale. W oknie lampa UV, ktora zyje swoim zyciem - juz przed szosta rano oswietla i ogrzewa nie tylko to, co zielone, ale i polowe podworka.
Dzis postanowilam rzucic tam okiem i oto jaki widok mnie zastal pod samiutkim Ktosia oknem:


Jednoczesnie informuje, ze 20cm dalej lezy 10cm sniegu. Poziom zmienial sie i osiagnal maksimum jakos w polowie grudnia, potem spadl do zera, pozniej znow podrozl do okolo 20cm. Sukcesywnie maleje, jednakze jeszcze nie mozna wiosny oczekiwac w najblizszych dniach.

Jednak patrzac na powyzsze zdjecie nadzieje zdecydowanie mam!