czwartek, 10 kwietnia 2014

Jeszcze tylko pare dni...

Siedze jak na gwozdziach i juz bym chciala, juz. Na przedwczoraj, na dzis, na jutro... Nie chce, nie moge czekac do przyszlego tygodnia! Sprawe zdaje sobie jednak z tego, ze to juz tylko pare dni, pare dni, w trakcie ktorych wiele sie dzieje, a bede mogla uchylic rabka tajemnicy, podzielic sie usmiechem. Pomachac Wam nadzieja.

Brakuje mi odwagi.
I wiary w siebie mi brakuje.

Jeszcze tylko pare dni...

3 komentarze:

  1. Chyba sie domyslam ... ale cokolwiek by to nie bylo to trzymam kciuki ogromne, mocne i pelne nadziei :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja tu po prostu zejdę z niecierpliwości. Czeeeeeekam!!!!

    OdpowiedzUsuń