sobota, 29 grudnia 2012

Dom (a raczej jego cien)

Przegladalismy ostatnio ogloszenia o domach na sprzedaz w naszym wojewodztwie. Wystarczajaco daleko, zeby nie miec do czynienia z "miastowymi" ludzmi. Wystarczajaco blisko, aby mozna ewentualnie jeszcze na poczatku zachowac tutejsza prace.
Wydaje mi sie, ze kiedy nadejdzie TEN dzien, uda nam sie cos znalezc :-)

Siedze i marze... Najpierw moja szkola, w miedzyczasie miejmy nadzieje cos nam sie urodzi (miejsce numer 1 na to-do-list 2013 jest wizyta u lekarza, w koncu cos z tym trzeba zrobic), a potem jak juz nadejdzie TEN czas...

OOO!!!

Bedzie dom to bedzie i sznaucer olbrzym w rodzinie! To juz postanowione!

11 komentarzy:

  1. Kochana życzę powodzenia ze staraniami sama aż za dobrze wiem jak to jest starać się bez rezultatu a i za domek trzymam kciuki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czytalam u Ciebie na blogu. Wiem, ze mnie rozumiesz. A Wy przeszliscie jeszcze wiecej, bo u nas to totalne 0 przez caly ten czas, a u Was wiem, ze jakis plus byl...
      Trzymaj sie!

      Usuń
    2. Plus byl ale tylko na krotko niestety :-( ale nie poddajemy sie i walczymy dalej i wiem ze i nam i wam w koncu sie uda :-)

      Usuń
  2. rok 2013 zapowiada się zatem ekscytująco :) powodzenia! a tak nawiasem mówiąc każdej babce życzę zwykłej profilaktycznej wizyty u lekarza w 2013, bo słabo z tym, oj słabo :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie tylko 2013, ale i pierwsza polowa 2013, bo te plany to takie troche bardziej "dalekosiezne" ;-)

      Usuń
  3. eM, zycze ci z calego serca zeby wszystkie plany na 2013 sie spelnily ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niech sie wszystko nie spelnia od razu w 2013, bo nie wystarczy mi ani czasu, ani pieniedzy ;-) Ale niech sie spelniac w 2013 zacznie ;-)

      Usuń
  4. Witaj, o widzę już wszystko doskonale zaplanowane... ja jestem trochę chaotyczna, ale w moim wieku mogę sobie pozwolić na to. W każdym razie życzę spełnienia wszystkiego, co zawiera się w"TEN CZAS'Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zaplanowane to raczej nie, bo tego zaplanowac sie nie da - gdyby wszystko szlo zgodnie z planem to dziecko w naszej malej rodzinie mialoby juz ze 3 latka, a moze nawet bylaby dwojka...

      Ale zazyczone ;-)

      Usuń